3 miesiące później….

Nie było nas tu baaardzo długo:) dlaczego? trochę z braku czasu, trochę z lenistwa, a trochę z czystego zapomnienia. Kiedy to WP przypomniało mi o braku wpisów postanowiłam się poprawić! Co u nas? FANTASTYCZNIE! Franio rośnie jak na drożdżach, to co udało nam się osiągnąć w ciągu tych 3 miesięcy to: – podnoszenie wysoko główki,…
Czytaj dalej

Cześć! Jestem Franek:)

Witamy wszystkich już z Franiem <3 Długo nas tu nie było, bo uczyliśmy się siebie:) Franio ma już 3 tygodnie, urodził się 20 stycznia, między 37/38 tygodniem przez cesarskie cięcie. Niestety poród naturalny nie był możliwy z powodu zatrucia ciążowego. Decyzję o cesarskim cięciu lekarze podjęli w 5 minut, a w ciągu kolejnych 10 byłam…
Czytaj dalej

Ostatnie dni ciąży + gadżety dla malucha.

Jeżeli ktoś mi powie, że 9 miesięcy ciąży to dużo- wyśmieję go:) Nam zleciało raz, dwa! Teraz z niecierpliwością czekamy na przyjście na świat naszego syna. Teoretycznie, zostały jeszcze 3 tygodnie. W praktyce jednak wygląda to inaczej, bo nasz syn do najmniejszych nie należy i w każdej chwili może się pojawić:) Wizytę u lekarza powinnam…
Czytaj dalej

Święta!

To już? już jutro Święta? Czy ktoś mi powie dlaczego ten czas tak szybko leci? Lato i jesień zleciały tak szybko, że człowiek już kompletnie zdążył o tym zapomnieć.. mamy zimę, chociaż za oknem tego nie widać.. no właśnie:/ taka pogoda to wylęgarnia zarazków, wirusów i bakterii, które nie ominęły również mnie:( Zapalenie gardła, kuracja…
Czytaj dalej

All I Want For Christmas Is You!

Coraz bliżej święta….:) Słuchając świątecznych piosenek i wczuwając się w atmosferę Świąt jedyne o czym marzę, to spędzić je w 3.. razem z naszym synem. Niestety, z tym poczekać muszę do stycznia, dopiero wtedy F. postanowi nas powitać! ( przynajmniej taką mam nadzieję:)) ). Pocieszam się faktem, że Święta Wielkanocne będą już nasze:). Co do…
Czytaj dalej

Ostatni wyjazd w 2 ❤

❤❤❤ #Kołobrzeg

Do narodzin F. zostały jakieś 3 miesiące. To ostatni moment, kiedy mogliśmy jeszcze tylko we dwoje gdzieś wyjechać:) Postawiliśmy na Kołobrzeg,którym zachwyciłam się miesiąc temu:) cisza,spokój, piękne morze o każdej porze roku:) 3 dni wystarczyły,żeby naładować akumulatory przed przygotowaniami do przyjęcia naszego synka:) Zatrzymaliśmy się w oddalonym od centrum spa,ze względu na obecność basenu:) duża…
Czytaj dalej

26 tydzień!

Dzień wizyty u lekarza zawsze wiąże się z podekscytowaniem:) 3 tygodnie mijają naprawdę szybko! Mam wrażenie,że dopiero kilka dni temu widziałam syna,a to już! Dzisiaj znów miałam okazję zobaczyć maluszka:) W związku z tym,że świetnie się czułam,nie miałam wątpliwości,że z dzieckiem też jest okej:) Jak co wizytę,doktor zmierzył ciśnienie i wagę,która zwiększa się,zupełnie nie wiem…
Czytaj dalej

Książki? Czy warto czytać dzieciom?

Jestem zwolenniczką książek wszelakich. Sama lubię czytać, i chciałabym też zarazić tym dziecko. Staram się czytać już ‚do brzuszka’, i mam nadzieję, że mój syn to lubi:) Nie są to książki specjalnie kupione, czy wyszukane. Skupiam się na tych z mojego dzieciństwa, bajkach na dobranoc i baśniach:) Są ponadczasowe. Maluszkowi zakupiłam tylko, na aktualnych promocjach…
Czytaj dalej

Główny obiekt zainteresowań!

Chciałam napisać, że głównym obiektem będzie fasolka.. ale zaraz! Moje dziecko fasolką było daaawno temu:) Teraz waży jakieś 800 gram, i mierzy ok. 33 cm:) Coraz częściej i mocniej daje o sobie znać, szczególnie wtedy kiedy ja chce spać, a on nie ma takiego zamiaru:) Imprezowy chłopak? Zdecydowanie ma to po tacie:) Aktualnie jestem w…
Czytaj dalej

Love you, to the moon and back..

Można pokochać ‚coś’, nie widząc tego? Nie znając? Tak mocno, że nie wyobrażasz sobie dnia bez tego uczucia? Zdecydowanie tak. Ja poznałam to uczucie pewnego pięknego, letniego dnia, kiedy to dowiedziałam się, że będę MAMĄ. Początkowo był strach, niepewność.. Poradzę sobie? W głowie milion myśli..’ nie jestem jeszcze gotowa..muszę pracować, muszę spełnić marzenia…’. Marzenia? Przecież…
Czytaj dalej